Ticket time - zmora gastronomii

Ticket time, zgodnie z definicją, to czas, który upłynął od wpłynięcia zamówienia na bar do momentu wydania zamówionego napoju.

Ticket time - zmora gastronomii

Definicja ta nie oddaje jednak pełni tego zjawiska. W mojej ocenie ticket time powinniśmy zaczynać od momentu, kiedy przy barze stanie gość i barman zapyta go: Co podać?

Dlaczego dodałbym czas wywiadu z gościem? Większość gości pijących koktajle czy odwiedzających bary w ogóle, nie ma bladego pojęcia na temat tego, co dzieje się po drugiej stronie. I w związku z tym zamówienie przez nich koktajlu potrafi trwać czasami bardzo długo. Mają problem z ustaleniem, na co mają ochotę, czego nie lubią, a co z chęcią zobaczyliby w koktajlu. Im dłużej barman próbuje się porozumieć w tej materii z gościem, tym dłużej czeka kolejna osoba w kolejce. I kolejna. I kolejna…

Stąd w naszym interesie – jako barmanów, bar managerów i przede wszystkim właścicieli lokali – jest skrócić ten czas tak, jak tylko to możliwe. Kilka celnie zadanych pytań i nakierowanie gościa z pewnością nam w tym pomogą. Jednak umiejętna rozmowa z gościem w celu ułatwienia mu złożenia zamówienia zda się na nic, jeśli bar, na którym przyszło nam pracować, będzie do wydawania napojów nieprzygotowany.

Jeden z głównych powodów, dlaczego nie pije się w Polsce koktajli jest tak banalny, że często kiedy zadaje to pytanie uczestnikom swoich szkoleń, nie potrafią go odgadnąć. Chodzi oczywiście o czas oczekiwania. Goście po prostu uważają, że na koktajl zbyt długo się czeka. I niestety często mają rację. Dlatego optymalne przygotowanie stacji barowej pod kątem menu czy innych istotnych dla nas czynników jest niezwykle ważne i realnie wpłynie nie tylko na jakość obsługi i poprawę nastroju wśród gości, ale też na znaczny wzrost obrotów.

Skontaktuj się ze mną – z przyjemnością odwiedzę Twój lokal i postaram się zapanować nad ticket time w Twoim miejscu.

Poprzedni Wszystkie posty Następny

Udostępnij tę stronę